W minioną niedzielę na przystanku tramwajowym przy ul. Wały Jagiellońskie doszło do sytuacji, w której młody człowiek zagroził pobiciem 14-letniemu chłopcu i zabrał mu douszne słuchawki. Zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 21:00. Rodzic zgłosił kradzież na komisariacie w Śródmieściu, a wartość utraconego sprzętu oszacowano na 850 zł.
Jak doszło do zdarzenia?
Sprawca podszedł do nastolatka na przystanku i zażądał oddania słuchawek grożąc użyciem przemocy. Pokrzywdzony, obawiając się pobicia, przekazał mężczyźnie sprzęt. Zgłoszenie zostało złożone przez ojca pokrzywdzonego w komisariacie w Śródmieściu, skąd funkcjonariusze podjęli czynności wyjaśniające.
Jak ustalono tożsamość i doszło do zatrzymania podejrzanego?
Kryminalni ze Śródmieścia sprawdzili miejski monitoring i rozmawiali z osobami, które mogły posiadać informacje przydatne w ustaleniu sprawcy. W toku pracy operacyjnej policjanci zweryfikowali zebrane wskazówki oraz przebieg przemieszczania podejrzanego w rejonie zdarzenia.
Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna mógł przechodzić przejściem podziemnym od strony dawnego budynku Lotu w kierunku galerii handlowej. Zatrzymanie nastąpiło następnego dnia około godziny 20:30 w windzie na terenie galerii. Przy zatrzymanym policjanci zabezpieczyli słuchawki należące do pokrzywdzonego. Mężczyzna został doprowadzony na komisariat, a następnie usłyszał zarzuty wymuszenia rozbójniczego oraz wypadku mniejszej wagi.