Zażalenie prokuratury ws. aresztu dla Aleksandra K.

W piątek powinno wpłynąć zażalenie do sądu w Gdyni, który nie zgodził się na aresztowanie Aleksandra K. podejrzanego o pobicie operatora TVP Gdańsk. Do zdarzenia doszło w Gdyni w miniony czwartek przed domem Ryszarda, ojca Aleksandra, w Gdyni. CBA przeszukiwało posiadłość biznesmena.

Prokuratura postawiła Aleksandrowi K. trzy zarzuty: kierowania groźby karalnej, naruszenia nietykalności cielesnej oraz spowodowanie obrażeń naruszających czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni. Sąd nie zgodził się na 3-miesieczny areszt. Stąd prokuratura wysłała zażalenie.

Wobec Aleksandra K. sąd zastosował dozór policyjny. Zdaniem wielu komentatorów i publicystów Aleksander K. został potraktowany łagodnie.

Ojciec: bronił troszkę honoru ojca i rodziny

Do wydarzenia dla telewizji TVN24 wypowiedział się ojciec.

– Jest to bardzo mocno rozdmuchane i myślę, że niepotrzebnie. (…) Nobody is perfect (z ang. Nikt nie jest idealny), w emocji, afekcie można coś tam popełnić, ale na pewno go nie pobił – mówił dalej biznesmen.

– Za syna przepraszam wszystkich publicznie oczywiście, bo nie powinien tak się zachowywać, ale trochę wyrozumiałości poproszę – dodał Krauze. – Mój syn nie mógł go pobić, bo jest słusznych rozmiarów. Nie nie będę go usprawiedliwiał, bronił troszkę honoru ojca i rodziny. No tam go lekko przesunął, no ale nie tak, żeby go pobił. Dowiem się szczegółów – mówił ojciec Aleksandra K.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: