Mieszkańcy niezadowoleni z donic. „Wyglądają jak pryzmy, blokują chodnik”

Pamiętacie covidowe siedziska, które ustawiono na Stogach? Wydawało się, że na tym żarty z mieszkańców się skończą. Tymczasem do siedzisk dołączyły wielkie donice. Mieszkańcy są rozczarowani. Nie dość, że blokują chodnik, to są ogromne i czarne.

Kończy się przebudowa trasy tramwajowej na Stogach. Inwestycja pochłonęła 117 mln zł z kasy miasta. W ramach przedsięwzięcia oprócz remontu torowiska, licznych dróg i chodników przewidziano ustawianie małej architektury. Już raz recenzowaliśmy tzw. covidowe siedziska. Teraz czas na kolejny dziwny element.

Na chodniku przy pasażu na przeciwko szkoły ustawione zostały donice. Na razie nie ma w nich roślinności, ale jest ziemia. Zapytaliśmy co o nich myślą mieszkańcy.

Wyższych donic nie można było ustawić? Wyglądają jak ogromne pryzmy na piasek. Do tego ten czarny kolor. Wygląda to paskudnie – mówi pani Monika, którą spotkaliśmy po wyjściu z pobliskiej apteki.

Ogromne donice na Stogach (fot. zyciepomora.pl/czytelnik)
Ogromne donice na Stogach (fot. zyciepomora.pl/czytelnik)

Mieszkańcy zwrócili też uwagę na liczbę nowych donic.

Wydaje mi się, że ktoś miał ich nadmiar. Nie dość, że są duże to zagraciły cały chodnik. Widok nie jest przyjemny – mówi pan Marcin, który chwilę wcześniej robił zakupy w sklepie spożywczym.

Przy okazji zachęcam miasto do opróżniania koszy przy pasażu. Odpady od nadmiaru zaczynają walać się po ulicy.

Przesypujące się odpady przy śmietnikach (fot. zyciepomora.pl/czytelnik)
Przesypujące się odpady przy śmietnikach (fot. zyciepomora.pl/czytelnik)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: