67-latek z Biskupiej Górki na bruku. Urzędnicy: nie było bezprawnej eksmisji

W niedzielę na bruk przed swoim domem trafił 67-letni pan Ryszard. Nie mógł wejść do swojego domu z powodu wymiany drzwi. Trwa tam rewitalizacja budynku przy ul. Rogaczewskiego 44, którą zleciło miasto. Mężczyźnie pomogli aktywiści miejscy. Urzędnicy teraz wyjaśniają jak do tego doszło. Tłumaczą, że nie miała miejsce bezprawna eksmisja.

Pracownik socjalny zaproponował starszemu panu tymczasowe rozwiązanie, w postaci schronienia w placówce dla osób bezdomnych, poprzedzone 10-dniową izolacją w placówce do tego przystosowanej. Jak wyjaśnia magistrat kierował się wrażliwością i troską o seniora. Propozycja została przekazana podczas wizyty naszego pracownika u pana w mieszkaniu, tj. 22 października – ze względu na zły stan zdrowia seniora, trudności z chodzeniem, złe warunki panujące w lokalu i w trosce o życiowe bezpieczeństwo podopiecznego.

Chodziło o udzielenie mu wsparcia w trudnym czasie epidemii i okresie jesienno-zimowym. Pan zgodził się na to rozwiązanie na piśmie. Złożył też oświadczenie, że sam się uda do placówki izolacyjnej. Ma ona dobry standard, było w niej wolne miejsce, więc można było udzielić tego wsparcia. Przyznał, że to dobre, czasowe rozwiązanie. Dostał też informację, że może wrócić do domu, jeśli się rozmyśli. To jest wyłącznie jego decyzja i jego wybór – wjaśnia Joanna Bieganowska z gdańskiego magistratu.

Wyjaśniamy też, że ustawa o pomocy społecznej w ekstremalnych, trudnych życiowo, bytowo, mieszkaniowo sytuacjach przewiduje takie rozwiązanie i zdarzało się także wcześniej, że osoby z meldunkiem schronienie otrzymały w placówce dla osób bezdomnych.

Utrudnienia przez COViD-19

Dodajmy, że ze względu na obostrzenia epidemiczno-sanitarne i obowiązujące w tym zakresie przepisy, osoba oczekująca na przyjęcie do schroniska najpierw musi przejść 10-dniową izolację w przeznaczonej do tego placówce – w Gdańsku tę rolę spełnia m.in. ośrodek kontenerowy przy ul. Zielonogórskiej.

Zakup i uruchomienie obiektów wynika, m.in. z zaleceń Wojewody Pomorskiego oraz z rekomendacji Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej DPS-IV.070.14.2020.AK w zakresie szczególnego nadzoru nad osobami bezdomnymi. Podkreślam, że pan podjął decyzję o udaniu się do tej placówki sam. Jeszcze będąc tam, poinformował pracownika socjalnego, że jest zadowolony z pobytu i docelowo chce iść do schroniska.

Rzekoma eksmisja

W tym miejscu podkreślić należy, iż cała sytuacja nie miała związku z realizacją wyroku eksmisji. Aby doprecyzować, w dniu 9 marca 2018 r. wobec 67-latka zapadł wyrok nakazujący opróżnienie i opuszczenie lokalu.

W wyroku ustalono, że Panu Ryszardowi nie przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego. Natomiast przystępując do realizacji wyroku sądu, Gmina będzie zobowiązana wskazać komornikowi tymczasowe pomieszczenie.

Ofertę umowy najmu takiego pomieszczenia tymczasowego Pan otrzyma do wiadomości. W przypadku braku dobrowolnego zdania lokalu pomimo wydanej oferty, komornik może dokonać przymusowego przekwaterowania dłużnika do wskazanego pomieszczenia tymczasowego w ramach czynności egzekucyjnych, jednak w tym przypadku takie kroki nie zostały podjęte. Dotychczas nie zostało też wskazane tymczasowe pomieszczenie – doprecyzowuje Bieganowska.

67-letni mężczyzna na bruku w Gdańsku. Bezprawna eksmisja?

Sprawa remontu trafi do prokuratury

Odnosząc się do kwestii wymiany stolarki okiennej i drzwiowej to przeprowadzenie tych prac we wskazanym lokalu, będącym własnością Gminy Miasta Gdańska, nastąpiło bez zgody właściciela i stanowiło działanie nieuprawnione, wypełniające znamiona przestępstwa określonego w art. 193 kodeksu karnego. Gdańskie Nieruchomości postanowiły skierować w tej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: