Amerykański niszczyciel w gdyńskim porcie

Przy Nabrzeżu Francuskim w Gdyni, obok Muzeum Emigracji, zacumował amerykański niszczyciel USS Ross DDG-71. Okręt przypłynął do nas z krótką wizytą roboczą.

Zwodowany w 1992 roku niszczyciel amerykańskiej Marynarki Wojennej USS Ross DDG-7 przypłynął do Gdyni z tak zwaną wizytą roboczą. Uzupełni zapasy i prawdopodobnie we wtorek, 17 listopada ruszy w dalszą podróż. Do portu wprowadziły go holowniki Fairplay IV oraz Fairplay VII i ustawiły przy nabrzeżu Francuskim, zamkniętym i obstawionym kontenerami.

USS Ross to jeden z pierwszej serii niszczycieli klasy Arleigh Burke, skonstruowanych w latach 80. z myślą o zwalczaniu radzieckich samolotów, pocisków manewrujących oraz okrętów podwodnych. Klasę nazwano na cześć admirała Arleigha Burke, dowódcy niszczyciela w okresie drugiej wojny światowej, późniejszego CNA (Chief of Naval Operations) Marynarki Wojennej USA.

Niszczyciele tej klasy to najdłuższa seria okrętów jednego typu budowanych w Stanach Zjednoczonych. W służbie znajduje się 68 jednostek, w budowie jest sześć, a trzy kolejne są już zamówione.

Stępkę pod USS Ross DDG-71 położono w kwietniu 1995 roku, wodowano go w marcu 1996 roku, a do służby wszedł w czerwcu 1997 roku.

Parametry okrętu

Okręt ma 154 m długości, 20 m szerokości, 9,4 m zanurzenia i od 6.900 (light) do 9.000 ton (full) wyporności. Napędzają go 4 turbiny gazowe o łącznej mocy 100.000 KM, pozwalające na osiągnięcie prędkości 31 węzłów. Uzbrojony jest mniej więcej w to samo, co inne podobne maszyny wojenne na świecie. Ross wyposażony jest w lądowisko, ale nie ma hangaru dla helikopterów.

Od lutego 2012 roku USS Ross stał się częścią obronnego systemu rakietowego w Europie. Wraz z trzema innymi jednostkami tej samej klasy (USS Donald Cook – DDG 75, USS Porter – DDG 78 i USS Carney – DDG 64) został przeniesiony do Hiszpanii. Jego aktualnym portem macierzystym jest baza marynarki wojennej Rota. To właśnie stamtąd wyrusza na pokojowe misje lub w celu zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Czarnym.

Jednostki zacumowanej w Gdyni nie można zwiedzać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: