Zawiadomił policję, bo nie chciano go obsłużyć w sklepie bez maski. Grozi mu kara

Lęborscy policjanci prowadzą czynności wyjaśniające dotyczące niestosowania się do obowiązku zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej. 27-letni mężczyzna zadzwonił na policję, bo w sklepie odmówiono mu obsługi z powodu braku maseczki ochronnej na twarzy.

Policjanci przypominają, że zgodnie z art. 116 §1a kodeksu wykroczeń za nieprzestrzeganie nakazów, zakazów i ograniczeń określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, grozi kara grzywny albo nagany. A niestosowanie się obowiązku zasłaniania ust i nosa, zgodnie z art. 46bb ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, stanowi uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży.

Wczoraj po godzinie 15:00 do dyżurnego lęborskiej policji zadzwonił mężczyzna twierdząc, że odmówiono mu obsługi w jednym ze sklepów. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 27-letni mężczyzna nie zastosował się do obowiązku zasłonięcia w sklepie ust i nosa, a poproszony przez sprzedawczynię o nałożenie maseczki, odmówił. Z tego powodu 27-latek nie został obsłużony.

Lęborscy policjanci wyeliminowali trzech pijanych kierowców

Mężczyzna nie zareagował też na polecenie funkcjonariuszy zasłonięcia ust i nosa. W związku z tym mundurowi sporządzili przeciw niemu wniosek o ukaranie do sądu.

Policjanci apelują o stosowanie się do obowiązujących obecnie obostrzeń sanitarnych i zapowiadają stanowcze i represyjne podejście w stosunku do osób, które w rażący sposób je lekceważą.

Przypominamy, że od 29 listopada br., w wyniku nowelizacji przepisów dotyczących przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, nieprzestrzeganie obowiązku zasłaniania ust i nosa stanowi uzasadnioną odmowę sprzedaży. Osoby, które nie stosują się do tego obowiązku powinny liczyć się wysokimi karami finansowymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: