Tak Gdańsk dba o parki kieszonkowe. A miało być jak we Wiedniu

Radny Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Malak udostępnił zdjęcie parku kieszonkowego w Gdańsku przy ul. Magellana. Rekreacyjne miejsce kosztowało podatników 10 tys. zł. Miało być jak w Wiedniu. Daleko mu do pierwowzoru, na którym wzorują się urzędnicy.

Projektu tu nie było. Miały być 4 ławostoły, trwale zamontowane do podłoża, uprzątniecie terenu i skoszenie i wysypanie przydeptów grysem ozdobnym – napisał Przemysław Malak.

Tymczasem na zdjęciu widać łąkę tylko z dwoma ławostołami i  jakieś kłody.

Park kieszonkowy na Polanie Magellana – zielona otulina wejścia do lasu – koszt realizacji przez GZDiZ – 10 000 zł … efekt wydatkowanych środków na zdjęciu – wyjaśnia Malak.

Czym są parki kieszonkowe?

Parki kieszonkowe to tereny zieleni o powierzchni od 300 do 1000 m kw, gdzie 70% powierzchni takiego terenu stanowi zieleń, tmiejsce do wypoczynku biernego, wyposażone w elementy małej architektury.

Mogą to być drzewa, trawa, krzewy i mała architektura ławki, kosze na śmieci, stojaki rowerowe, z których mieszkańcy chętnie będą korzystać. Mogą być też zapełnione donicami, w których rosną rośliny.

Parki kieszonkowe – to optymalny sposób aby wprowadzić zieleń w miejską zabudowę. Czasem urządza się je w przestrzeniach wybetonowanych, a nawet na niezagospodarowanych powierzchniach dużych skrzyżowań, gdzie nie ma możliwości wysiania trawy lub sadzenia roślin w gruncie.

W tworzenie parków kieszonkowych pragniemy zaangażować wszystkich gdańszczan – zachęcają urzędnicy.

Internauci kpią z pomostu widokowego w Gdańsku

One thought on “Tak Gdańsk dba o parki kieszonkowe. A miało być jak we Wiedniu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: