Podał się za lekarza z Nigerii. Oszust matrymonialny wykiwał 34-latkę

Kobieta poznała mężczyznę za pomocą komunikatora internetowego. Ten podawał się za lekarza pracującego w Nigerii. Pisał, że stracił żonę i sam wychowuje syna. Obiecywał przyjazd do Polski i wspólne życie. To był jego sposób by zdobyć serce kobiety, a potem jej pieniądze. Jak się okazało kobieta przekazała mu ponad 4 tys. złotych.

Fałszywy lekarz odezwał się do mieszkanki Kwidzyna poprzez portal społecznościowy, gdzie poprosił o przyjęcie do grona znajomych. Wkrótce pomiędzy nimi nawiązały się długie rozmowy, w trakcie których zwierzał się on 34-latce z różnych swoich zamierzeń i problemów, aby wyłudzić pieniądze, grał na jej uczuciach. Pisał kobiecie między innymi, że planuje przyjechać do Polski i potrzebuje pieniędzy dla swojego syna.

Mieszkanka Kwidzyna kierując się sympatią i chęcią pomocy, przelała fałszywemu „lekarzowi” 4 tysiące złotych. Oszust obiecał jej, że gdy tylko dostanie pieniądze, kupi bilet, przyleci do Polski i wspólnie wyjadą za granicę, by stworzyć szczęśliwy związek.

Kwidzyn. 29-latka trzymała narkotyki w szafkach kuchennych

Sprawa trafiła na policję

Gdy kontakt się urwał, kobieta zdecydowała się zgłosić sprawę na policję. Podczas rozmowy z policjantami uświadomiła sobie, że została oszukana. Śledczy pracują teraz nad ustaleniem tożsamości i zatrzymaniem sprawcy oszustwa.

Policjanci apelują o rozsądne zawieranie znajomości internetowych. Pamiętajmy również o zasadzie ograniczonego zaufania w szczególności, gdy osoba, którą dopiero co poznaliśmy, oczekuje od nas wpłacania pieniędzy lub przekazywania innych korzyści. Tylko nasza czujność, ostrożność i dystans do otrzymywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszusta, który najpierw zdobywa serce swojej ofiary a później jej pieniądze.

Przypominamy! Tego typu oszustwa, polegają głównie na wciągnięciu potencjalnej ofiary w grę psychologiczną poprzez wysyłanie elektronicznych wiadomości. Oszuści tworzą fikcyjne historie, w których podają się m.in. za lekarzy czy żołnierzy stacjonujących na zagranicznych misjach i proszą o odbiór paczki z dużą gotówką, po którą w niedługim czasie przyjadą, o pieniądze na bilet lub na jedzenie. Sumy, które tracą oszukani ludzie zarówno kobiety, jak i mężczyźni, to od kilku do kilkuset tysięcy złotych.

O wszystkich wątpliwych sytuacjach i próbach wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast informować policję, dzwoniąc do najbliżej jednostki lub pod numer alarmowy 112.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: