Radny z PiS: urzędnicy pomagają Agorze, zamiast wspierać gdańskie księgarnie

Miasto Gdańsk wykorzystało fundusz wydawniczy, by przy okazji pomocy gdańskim księgarniom wesprzeć koncern Agora, czyli wydawcę m.in. Gazety Wyborczej – uważa gdański radny Przemysław Majewski z Prawa i Sprawiedliwości.

„Z niejednej półki. Wywiady” autorstwa Michała Nogasia, to ten zbiór rozmów z plejadą pisarek i pisarzy z całego globu, który zdziwił radnego opozycji. Jednak nie chodzi o treść, a fakt, że wydawcą zbioru jest spółka Agora. Sam autor urodził się w Radomiu.

Przede wszystkim trzymałbym się regulaminu i nie korzystał z odstępstw aby dotować prywatne koncerny medialne. W Gdańsku jest wiele wydawnictw i autorów, których warto wspierać – dodaje radny.

Wybrano znaczące wydawnictwa

Miasto Gdańsk na swojej oficjalnej stronie przekonuje, że „wybrano wydawnictwa związane z Gdańskiem oraz te odgrywające ważną rolę na rynku wydawniczym”. Nie ma jednak mowy w ostatnim artykule wprost o spółce Agora.

Pośród beneficjentów II edycji Gdańskiego Funduszu Wydawniczego znajduje się m.in. Księgarnia Muza, Księgarnia Koliber, Firmin Księgarnia Artystyczna, Jednostka Kultury (Sztuka Wyboru), Szafa Gdańska, Ogród sztuki czy Gdańska Księgarnia Naukowa. Niektóre z 129 zakupionych tytułów to: „Weiser Dawidek” autorstwa Pawła Huelle.

Zakupione wydawnictwa przeznaczone zostaną m.in. na nagrody w konkursach organizowanych lub współorganizowanych przez Gdańsk oraz wyposażenie filii bibliotecznych i filii bibliotek szkolnych. Tytuły zakupione w ramach funduszu mogły także otrzymać osoby odwiedzające Gdański Szlak Kulinarny biorące udział w akcji promocyjnej Gdańskiego Programu Rozwoju Czytelnictwa.

Milion złotych na działania marketingowe Gdańska w mainstreamie

Wydano prawie 400 tys. zł

W wyniku II edycji specjalnej pomocy dla branży wydawniczej w czasie pandemii zostało zakupionych 451 unikalnych tytułów w łącznym nakładzie 6 972 sztuk. Przeznaczono na ten cel 252 753, 34 zł.  Wcześniej, w I edycji Gdańskiego Funduszu Wydawniczego, Miasto kupiło książki za ponad 147 tys. złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: