Dulkiewicz porównuje morderstwo Adamowicza do sprawy Andersa Breivika

 – Dzisiaj mijają dwa lata od śmierci prezydenta. Kiedy w nieodległej Norwegii miały miejsce tragiczne wydarzenia, oskarżenie Andersa Breivika i jego stanięcie przed sądem trwało 9 miesięcy – przypomniała w czwartek w Radiu Zet Aleksandra Dulkiewicz. Prezydent Gdańska odniosła się w ten sposób do przedłużającego się postępowania w sprawie ataku na Pawła Adamowicza.

Zdaniem Aleksandry Dulkiewicz na przełomie latem ub. roku, kiedy przygotowana została druga, uzupełniająca opinia zespołu biegłych psychiatrów, zawierająca ocenę stanu zdrowia psychicznego Stefana W., a także jego poczytalności w momencie popełnienia zabójstwa prezydenta Gdańska, wszystko wskazywało na to, że akt oskarżenia będzie gotowy do końca roku.

„W grudniu nastąpiły jakieś niezrozumiałe ruchy” – stwierdziła.

Na pytanie czy brak zakończenia śledztwa w tej sprawie to decyzja polityczna, a partii rządzącej zależy na tym, żeby Stefan W. nie zeznawał, Dulkiewicz odpowiedziała, że „upływający czas powoduje erozję pamięci”.

Myślę, że poseł Piotr Adamowicz ma bardzo dużo racji w tym, co mówi. Dzisiaj mijają dwa lata od śmierci prezydenta. Kiedy w nieodległej Norwegii miały miejsce tragiczne wydarzenia, oskarżenie (Andersa Breivika) i jego stanięcie przed sądem trwało 9 miesięcy. Wszyscy słyszeliśmy, co mówił Stefan W. na scenie. Widziały to setki tysięcy ludzi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to działanie na przeciąganie śledztwa – na to, żebyśmy przestali pamiętać. Ma to być może także walor polityczny – oceniła prezydent Gdańska.

Prowadzące rozmowę zapytała też Dulkiewicz, czy podpisałaby się pod słowami b. premiera Donalda Tuska.  W środę na Twitterze napisał, że proces zabójcy wciąż się nie rozpoczął, „bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki – ich polityczni patroni, a nienawiść wciąż wylewa się z mediów publicznych”.

Jest to osąd sytuacji, z którą mamy do czynienia, także dzisiaj w Polsce, w styczniu 2021 roku – twierdziła prezydent Gdańska.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że działania szeroko rozumianego aparatu państwa, do niego także zaliczam działanie mediów tzw. narodowych i finansowanych przez spółki Skarbu Państwa, bardzo mocno nastawione są, żeby zdyskredytować dobre imię pana prezydenta Pawła Adamowicza i zniszczyć pamięć, która trwa w ludziach – powiedziała Dulkiewicz.

Apel w sprawie procesu mordercy Pawła Adamowicza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: