Radny ze Starogardu Gdańskiego krytykuje władze miasta za budowę dróg

Z wpisów radnego miasta Starogardu Gdańskiego, Sebastiana Kucharczyka wyłania się smutny obraz działań władz miasta dotyczący budowy dróg. Przykłady? Ulice: Korytybska, Iwaszkiewicza i Bracka.

Po publikacji artykułu zwróciliśmy się do władz Starogardu Gdańskiego o polemikę do naszego podsumowania.

Zdaniem radnego Prawa i Sprawiedliwości, Sebastiana Kucharczyka, najgorzej jest na ul. Korytybskiej.

Można sobie nogi połamać albo uszkodzić samochód. Tragedia. Wysypano gruz z jakiejś rozbiórki, w którym znajdują się śmieci, druty od zbrojeń i inne takie. Kilkanaście ulic zostało tak utwardzonych o ile to tak można nazwać – mówi radny.

 

Ulica Korytybska (fot. Sebastian Kucharczyk)
Ulica Korytybska (fot. Sebastian Kucharczyk)

Kolejna niezrozumiała inwestycja? Ulica Bracka, która jest płaska jak stół. Nic by w tym dziwnego nie było, gdyby nie fakt, dokąd ta droga prowadzi.

Przypominam ulica prowadzi tylko do jednej prywatnej nieruchomości, w której powstał hotel i restauracja. Koszt przebudowy to około 150 tys. zł – uważa Kucharczyk.

Ulica Bracka (fot. Sebastian Kucharczyk)
Ulica Bracka (fot. Sebastian Kucharczyk)

Na koniec ul. Iwaszkiewicza.

Po przebudowie – droga prowadzi donikąd. Asfalt, ścieżki rowerowe, oświetlenie chodnik. Powstała około rok, po tym jak miasto sprzedało ziemię wzdłuż nowej drogi – ok. 4 hektary prywatnej osobie. W Starogardzie są osiedla, gdzie mieszka kilkaset osób przy jednej ulicy, a od 30 lat nie mogą się doczekać utwardzenia nawierzchni – przekonuje Kucharczyk.

Ulica Iwaszkiewicza (fot. Sebastian Kucharczyk)
Ulica Iwaszkiewicza (fot. Sebastian Kucharczyk)

Bliżej do budowy Obwodnicy Starogardu Gdańskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: