13-latki upiły się w lesie. Drogę do domu pomogła znaleźć im policja

Funkcjonariusze z ruchu drogowego pojechali do kompleksu leśnego aby odnaleźć dwie 13-letnie dziewczynki. Okazało się, że nieletnie piły w lesie alkohol, a jedna z nich straciła przytomność. Dzięki natychmiastowej reakcji policjantów, dziewczynka trafiła pod opiekę medyczną. Teraz sprawę prowadzi Komisariat Policji w Gdyni Chyloni.

W sobotę około 17.00 dyżurny otrzymał zgłoszenie od nieletniej, że wraz z koleżanką zgubiły się w lesie i potrzebują pomocy. Zgłaszająca dziewczynka powiedziała, że jej koleżanka straciła przytomność i nie ma z nią kontaktu. Dyżurny od razu skierował tam dwa patrole ruchu drogowego. Patrole rozdzieliły się i policjanci zaczęli szukać dzieci w kompleksie leśnym.

Po chwili ich nawoływania usłyszał mężczyzna, który powiedział, że wie gdzie dziewczynki są. Mundurowi wspięli się na strome wzniesienie, gdzie leżała nieprzytomna. Dziewczyna była wyziębiona i czuć było od niej alkohol. Funkcjonariusze poinformowali drugi patrol, który pobiegł w ich kierunku wraz z torbą ratunkową.

Stalker z Francji przyjechał za Polką na gdańskie Przymorze

Brawurowa akcja policji z amatorami narciarstwa

Stróże prawa zdjęli kurtki aby przenieść na nich nieletnią. Było jednak bardzo stromo i ślisko więc poprosili napotkanych narciarzy, którzy przyłączyli się do poszukiwań, aby udostępnili swoje narty biegowe, tworząc prowizoryczne sanki. Wówczas policjantka położyła się na nich i ułożyła na sobie dziewczynę. Dzięki temu szybciej i bezpieczniej zjechali w miejsce, umożliwiające przyjazd załodze karetki pogotowia. Tam funkcjonariusze udzielili 13-latce pierwszej przedmedycznej pomocy, oraz zapewnili komfort termiczny wykorzystując koc termiczny, a także polary i kurtki służbowe. Mundurowi sprawdzali funkcje życiowe do przyjazdu ratowników medycznych, którzy przewieźli ją do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku.

Okazało się, że jakiś kolega kupił nieletnim wódkę i poszły do lasu aby ją wypić. W pewnym momencie jedna z nich straciła przytomność, a druga zaczęła szukać pomocy i zadzwoniła pod numer alarmowy 112.

Teraz sprawę prowadzi Komisariat Policji w Gdyni Chyloni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: