Nie żyje Józef Szyler. To na niego donosił TW „Bolek”

Zmarł Józef Szyler. Dożył 77 lat, był bohaterem Grudnia 70. Przez lata pracował jako elektryk w Wydziale W-4 Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Wiadomość o jego śmierci podał w mediach społecznościowych dyrektor Wojskowego Biura Historycznego dr hab. Sławomir Cenckiewicz.

Dziś po 6.00 rano zmarł Józef Szyler (1944-2021) – bohater Grudnia ’70, wystawiony bezpiece przez TW „Bolka” i mimo ucieczki z Gdańska do Przeworska i Mielca aż do 1989 r. prześladowany przez SB. Człowiek dobry, odważny współpracownik prawdy, któremu tyle zawdzięczam – napisał na Twitterze, dr hab. Sławomir Cenckiewicz.

Szyler zmarł z powodu zakażenia koronawirusem.

Józef Szyler był elektrykiem w Wydziale W-4 Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Był uczestnikiem Grudnia ’70, a na początku 1971 roku jednym z liderów protestu stoczniowców domagających się upamiętnienia ofiar Grudnia ’70. Jego nazwisko widnieje w dokumentach Instytutu Pamięci Narodowej związanych z działalnością tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”. Lech Wałęsa pracował z Szylerem w jednym wydziale w stoczni.

„W dniu 30 marca 1971 r. Wałęsa zwrócił po raz pierwszy uwagę na Szylera, mówiąc o nim funkcjonariuszowi SB, że jest ‚jednym z najaktywniejszych inspiratorów do inicjowania przerw w pracy i wystąpień’. Szyler miał zaproponować Wałęsie (poza Alfonsem Suszkiem i Romualdem Krukowskim) stworzenie grupy, ‚która by w sposób zdecydowany i nieustępliwy występowała w imieniu załogi i domagała się spełnienia postawionych postulatów’. Na podstawie tego donosu SB założyła Szylerowi ‚kwestionariusz operacyjny’, w ramach którego kontrolowano jego działalność” – pisał na łamach „Do Rzeczy” Sławomir Cenckiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: