Kajman w bagażu turysty na lotnisku

W jednym z bagaży na gdańskim lotnisku znaleziono wyroby ze skóry kajmana. Właściciel bagażu próbował wwieźć do kraju spreparowanego kajmana okularowego, portfele, paski i torebkę ze skór krokodyla. Przedmioty te wykonane zostały z okazów zwierząt , które są objęte ochroną.

Funkcjonariuszom celno  – skarbowym udało się zarekwirować towar. Fragmenty rafy koralowej, kawior i wyroby z kości słoniowej, nalewki z zatopionymi połozami i zaskrońcami to tylko niektóre z pamiątek jakie w ostatnim czasie trafiły do gdańskiej Izby Administracji Skarbowej.

To tylko niektóre z pamiątek, które trafiają w ręce funkcjonariuszy gdańskiej Izby Administracji Skarbowej i z którymi turyści „wpadają” na gdańskim lotnisku. Egzotyczny okaz przywieziony z zagranicznych wojaży może być początkiem problemów przy powrocie do domu.

Tym razem w ręce funkcjonariuszy wpadł bagaż jednego z turystów. Został on wytypowany po prześwietleniu. Wszystko wskazywało , że ktoś mógł zapakować w podróż przedmioty pochodzenia naturalnego.

Funkcjonariusze celno-skarbowi nie pomylili się i wewnątrz walizki znaleźli spreparowanego kajmana okularowego oraz wykonane ze skór krokodyli dwa paski, siedem portfeli oraz torebkę.

Nielegalne pamiątki. Co grozi?

Zatrzymane wyroby podlegają ochronie na podstawie konwencji waszyngtońskiej CITES. Reguluje ona handel i przewóz kilkudziesięciu tysięcy gatunków fauny i flory. Włączone w konwencję są także części pochodzące od tych gatunków – poinformował st. rachm. Sebastian Pakalski z Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.

Za przewóz przez granicę pamiątek , które są wykonane z okazów chronionych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat, a także konfiskata przewożonych okazów.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: