Gdynia chce zaciągnąć ogromny kredyt – 175 mln zł

Na najbliższej sesji Rady Miasta Gdyni radni będą głosować nad uchwałą o zaciągnięciu kredytu. Władze Gdyni chcą pożyczyć 175 mln zł. Pomysł krytykują działacze społeczni.

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały środki z kredytu wykorzystane zostaną m.in. na sfinansowanie zaplanowanych na 2021 rok inwestycji z zakresu infrastruktury drogowej, komunalnej, polityki społecznej, pokrycie wkładu własnego zadań realizowanych z udziałem środków UE oraz na dofinansowanie zadań z zakresu oświaty, które stanowią 1/3 wydatków budżetu miasta.

Jak wyjaśniają władze Gdyni zwiększające się z roku na rok niedofinansowanie oświaty spowodowane m.in. wzrostem wynagrodzeń nauczycieli oraz pracowników obsługi i administracji na skutek rosnącej płacy minimalnej sprawia, że już niemal połowa wydatków na oświatę musi zostać sfinansowana ze środków własnych gminy. Różnica pomiędzy otrzymywaną subwencją a ponoszonymi wydatkami wynosi w granicach 215 mln zł.

Koszty wykonywania zadań oświatowych obejmujące także utrzymanie budynków, inwestycje w infrastrukturę, czy zaplecze informatyczne rosną szybciej niż wielkość subwencji oświatowej, która obecnie pokrywa około 54 % wydatków bieżących.

Zmniejszający się udział państwa w finansowaniu oświaty, rosnące koszty pracy związane ze wzrostem wynagrodzenia minimalnego a także systematyczne wzrosty cen paliw i energii sprawiają, że Miasto dla utrzymania bieżącej działalności musi zapewnić coraz wyższe środki własne. Wskutek obniżenia dynamiki wzrostu dochodów własnych pochodzących z PIT mieszkańców spowodowanej zmianami podatkowymi wprowadzanymi w latach 2018, 2019, zachodzi konieczność ich uzupełnienia środkami pochodzącymi z kredytu bankowego.

Zabezpieczeniem kredytu będzie weksel in blanco. Spłata kredytu i odsetek następować będzie w terminie do końca 2034 roku, zgodnie z harmonogramem spłat ustalonym w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2021 -2034, zapewniającym utrzymanie wskaźnika zadłużenia na bezpiecznym poziomie.

Działacze społeczni krytycznie o pomyśle zaciągnięcia kredytu

– Nie wiem jak to skomentować? Ta ekipa kompletnie odlatuje. Na najbliższej sesji Rady Miasta chcą głosować zaciągnięcie kolejnego kredytu, w wysokości do 175 milionów złotych, żeby spłacać wcześniej zaciągnięte kredyty. To jakiś obłęd. Nie, nie i jeszcze raz nie. Płaćcie długi ze swoich pieniędzy, zamiast zadłużać miasto na kolejne pokolenia – pisze mediach społecznościowych Sławomir Januszewski, ze stowarzyszenia Bryza.
Działacz przekonuje, że wykonanie budżetu za pierwsze półrocze wykazuje 111 mln zł nadwyżki. Jeszcze w sierpniu nie wykazywano potrzeby zaciągnięcia takiego kredytu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: