Zamknięte dziecko w samochodzie. Pomógł policjant po służbie

W ostatnich dniach do Komendy Miejskiej Policji w Słupsku wpłynęło podziękowanie od jednej z mieszkanek miasta. Kobieta podziękowała za bezinteresowną pomoc policjanta będącego na służbie. Okazało się , że kobieta zamknęło dziecko w samochodzie, zostawiając jednocześnie kluczyki. Na szczęście tuż obok był funkcjonariusz słupskiej  drogówki , który uspokoił całą sytuację i pomógł odblokować pojazd.

Kobietę spotkała trudna sytuacja. Po odebraniu dziecka ze żłobka przez swoją nieuwagę pozostawiła w samochodzie kluczyki. Na szczęście w samochodzie były lekko uchylone szyby, a w pobliżu był policjant po służbie.

 

 „Pierwsze słowa jakie do mnie wypowiedział: „proszę tylko nie panikować ani nie okazywać zdenerwowania, ponieważ dziecko jest spokojne i niepotrzebny mu widok zdenerwowanej mamy. Musimy sprawić  by synek nie wystraszył się całą sytuacją”. Słowa te były trafione w punkt, ponieważ faktycznie po pierwsze należało się uspokoić i zacząć logicznie myśleć – napisała kobieta w liście

Policjant do wyciągnięcia kluczyków z przedniego fotela pasażera  wykorzystał druciki, które przyniosła mu jego żona z domu.

 

 „Uważam, że Pan Piotr Zalewski zasłużył na pochwałę. Jestem bardzo wdzięczna za okazaną mi bezinteresowną pomoc. Proszę w moim imieniu jeszcze raz podziękować Panu Piotrowi – podsumowała kobieta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: