Tragedia w Suszku. Słupska prokuratura odwołała się od wyroku

O tym co przeżyli uczestnicy obozu harcerskiego w Suszku na Pomorzu najlepiej świadczą zeznania pewnej harcerki, która w świetle błyskawic będąc w lesie nie zobaczyła wokół siebie drzew. Wszystko dlatego , że ich już nie było. Była jedynie ciemność i ściana deszczu.

Komendanci obozu harcerskiego w Suszku na Pomorzu, na którym podczas nawałnicy, zginęły dwie harcerki, są niewinni, a wobec emerytowanego urzędnika, który szczebel niżej nie przekazał alertu pogodowego, sprawa zostaje umorzona na rok pod warunkiem wpłaty 1 tysiąca złotych. Taką decyzję podjął 23 czerwca 2021 r. Sąd Rejonowy Łódź–Śródmieście.

( fot: Piotr Hukało/gp24.pl)
( fot: Piotr Hukało/gp24.pl)

Orzeczenie uniewinniało Włodzimierza D.  i Mateusza I. – komendantów tragicznego w skutkach obozu harcerskiego. Śledczy zarzucili im  „umyślne narażenie uczestników obozu harcerskiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz doprowadzenia do nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch harcerek i nieumyślnego spowodowania różnego rodzaju obrażeń ciała u kolejnych kilkudziesięciu harcerzy”.

Wczoraj  o swojej apelacji wniesionej w sprawie głośnej tragedii poinformowali śledczy, którzy od początku prowadzili sprawę.

W apelacji tej podniesiono liczne błędy proceduralne oraz błędy w ustaleniach faktycznych, które miały wpływ na treść zapadłego wyroku– powiedział prokurator Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku

W toku postępowania sądowego Andrzej N. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, natomiast Włodzimierz D. oraz Mateusz I. do popełnienia zarzucanych im przestępstw się nie przyznawali.

Andrzejowi N. za popełnienie zarzucanego mu przestępstwa grozi kara do lat 3, natomiast Włodzimierzowi D. oraz Mateuszowi I.grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do  lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: