Zaginiony obraz z Ustki znalazł się w słupskim urzędzie

Zaginiony obraz, który został kupiony ponad sto lat temu przez Ustkę znajduję się  w Urzędzie Miejskim w Słupsku. Jest to dzieło Friedricha Kleina-Chevaliera „Połów łososi u ujścia rzeki Słupi”.

Niestety władze Słupska nieposiadają żadnego dokumentu, który potwierdzałby kupienie bądź  przekazanie obrazu. Z kolei władze Ustki zastanawiają się, jak tę sprawę rozwiązać.

Obraz wisi w Sali 110 słupskiego ratusza w tak zwanej małej Sali narad. Obraz trafił tam prawdopodobnie w wyniku zawieruchy wojennej.

Urząd Miejski w Słupsku nie zna konkretnej daty wprowadzenia do ewidencji majątku obrazu obecnie wiszącego w sali 110 ratusza. Nie ma też wiedzy, w jaki sposób obraz został nabyty i jak trafił do urzędu, a także nie zna jego ceny – poinformowała Monika Rapacewicz, rzecznik Urzędu Miejskiego w Słupsku


Słupski magistrat powołuje się  na przepisy powojenne: „Mienie poniemieckie na terenach Ziem Odzyskanych przejmowane było przez i na rzecz Państwa Polskiego na podstawie dekretów wydanych w 1945 i 1946 roku”, a później na ustawy samorządowe i mieniu komunalnym.

Jacek Maniszewski, burmistrz Ustki jest zaskoczony całą sytuacją. Sprawą zajmie się po powrocie z urlopu i skonsultowaniu tematu  ze współpracownikami. Obraz Ustka zamówiła i za niego zapłaciła w roku 1914.

Friedrich Klein-Chevalier jest również autorem obrazów w ratuszu w Słupsku. To malowidła w holu głównym na parterze „Targ rybny w Słupsku” oraz „Wyładunek w porcie w Ustce”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: