Wyciek kwasu azotowego w zakładzie w Karpinach

Do wycieku kwasu azotowego doszło w zakładzie w Karpinach. Postawił on na nogi strażaków z Kwidzyna oraz Sadlinek.

Podczas transportu upadł jeden ze zbiorników , który zawierał blisko 400 litrów tej substancji.  Rozszczelnił się zbiornik , z którego kwas wylewał się na posadzkę. Na szczęście całe zdarzenie było na terenie zakładu. Do wypadku doszło na terenie zakładu przechowującego chemikalia w Karpinach w gminie Sadlinki.

Pracownicy zakładu wezwali na pomoc strażaków. Zadysponowano także chemiczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Kwidzyna, oraz dwa zastępy z Państwowej Straży Pożarnej w Kwidzynie, dwa zastępy z OSP Sadlinki oraz policję. Na miejscu obecny był także właściciel firmy oraz przedstawiciel zarządzania kryzysowego z gminy Sadlinki.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu terenu tego zdarzenia i zebraniu rozlanej substancji oraz przepompowaniu tego co zostało w uszkodzonym zbiorniku. Niestety na miejscu zdarzenia kwas zaczął wchodzić w reakcję z paletami, na których znajdowały się inne zbiorniki. Strażacy z grupy chemicznej profilaktycznie przepompowali więc 3 kolejne zbiorniki – poinformował  kpt. Krzysztof Skoczek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kwidzynie

Na szczęście nie doszło do przedostania się poza zakład i stworzenia niebezpieczeństwa dla lokalnej społeczności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: