Martwe łabędzie na rzece Brdzie koło Przechlewa

W piątek na kilkadziesiąt martwych łabędzi natknął się kajakarz, który akurat przepływał rzeką Brdą.

Mężczyzna o swoim odkryciu powiadomił natychmiast odpowiednie służby, które wczoraj od rana zajęły się przeszukiwaniem rzeki. Na miejscu pracowali również strażacy, inspekcja weterynaryjna i zakład utylizacji. Na chwilę obecną trudno jest ocenić jaka jest przyczyna padnięcia ptaków.

Trudno nam w tej chwili cokolwiek powiedzieć. Pod uwagę brany jest pw pierwszej kolejności najczarniejszy scenariusz, że ptaki padły z powodu ptasiej grypy. Pobierzemy próbki, a następnie wyślemy je  do Puław. Dopiero wtedy będziemy mieli właściwą diagnozę – powiedział Ryszard Sajnóg, powiatowy lekarz weterynarii w Człuchowie

Lekarz przekazał, że łabędzie padły już jakiś czas temu, ponieważ znajdują się  w dość dużej fazie rozpadu.

 Przyczyn padnięcia, oprócz ptasiej grypy może być kilka, to choćby zatrucie – dodał Ryszard Sajnóg

Mężczyzna , który odnalazł martwe ptaki przekazał, że w pobliżu jest zakole. Być może podczas ostatnich, wysokich mrozów łabędzie przymarzły i padły z głodu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: