Mniej mięsa w Lidlu? Sklep i WWF zachęcają do ograniczenia jego spożycia

Lidl i WWF Polska będą zachęcać Polaków, by ograniczyli ilość mięsa w swojej diecie – informuje Tygodnik Poradnik Rolniczy. Akcja uderzy w branżę mięsną.

Lidl i WWF Polska postanowili połączyć siły i namawiają Polaków do… ograniczenia spożycia mięsa. Według wspomnianych podmiotów Polacy powinni jeść więcej warzyw i owoców. Akcja ta wpisuje się w coraz popularniejszą narrację ekologów, którzy sprzeciwiają się finansowaniu reklam mięsa przez UE i domagają się podniesienia podatków na wyroby mięsne. To także kolejny krok na drodze do ograniczenia hodowli zwierząt w krajach unijnych i na świecie – podkreślają dziennikarze Tygodnika Poradnika Rolniczego.

Lidl i WWF uznały, że nie będziemy w stanie zapobiec katastrofie klimatycznej bez zmiany tego, co jemy, a „w sytuacji kryzysowej dotyczącej klimatu i przyrody każdy posiłek się liczy”. Właśnie dlatego wspólnie będą przekonywać Polaków, że dieta ograniczająca spożycie mięsa jest przyjazna planecie, zdrowa, proekologiczna, ale również smaczna i prosta w przygotowaniu.

Sektor spożywczy odpowiada za 27% globalnej emisji gazów cieplarnianych1, które to powodują wzrost temperatury na Ziemi, a co za tym idzie zmianę klimatu. Także to co jemy, co kupujemy wpływa bezpośrednio na nasze życie i przyszłość planety. Aż 40% (ok. 4,2 mld ha) wszystkich gruntów nadających się do zamieszkania jest wykorzystywane do wyżywienia ludzi. Z tego 71% (ok. 3,0 mld ha) jest wykorzystywane do wypasu zwierząt gospodarskich. 29% (ok. 1,2 mld ha) na uprawę roślin, z czego około 38% wykorzystuje się do uprawy paszy.

Twój wybór ma znaczenie

Jak podkreśla WWF przyszedł czas, że każdy z nas musi zadbać o bezpieczne życie na Ziemi, bez kataklizmów, susz, powodzi spowodowanych zmianą klimatu. Nasze codzienne wybory – mają znaczenie. Pewnie wiele osób jest lub było na jakiejś diecie w swoim życiu, zazwyczaj jest to męczące, monotonne i nie można się doczekać końca. Ale jest jedna dieta, która nie dość, że jest smaczna i prosta to sprzyja zdrowiu planety Ziemi, a jak wiadomo planety B nie ma.

Fleksitarianie – ogromny potencjał

WWF dodaje, że dziś mając niewiele czasu na zatrzymanie zmiany klimatu, dieta polegająca na ograniczeniu, a nie całkowitej eliminacji mięsa jest najlepszym rozwiązaniem. Nie zmienimy całego systemu żywnościowego z dnia na dzień, nikt nie zlikwiduje hodowli przemysłowej zwierząt od jutra i nie obsadzi tych terenów warzywami i owocami. A jedzenie mniejszej ilości mięsa bardzo pomoże
w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych.

Proste zasady diety przyjaznej planecie:

  • jemy sezonowo i lokalnie – zimą postawmy na kiszonki, przetwory, rodzime owoce, a wiosną na nowalijki,
  • ograniczamy mięso – bardzo dużą część paszy dla zwierząt stanowią przetworzone nasiona soi, której uprawa odpowiedzialna jest za wylesianie lasów deszczowych podobnie jak tereny pod intensywną hodowlę bydła,
  • zamiast mięsa jemy więcej: warzyw – zwłaszcza strączkowych, owoców, kasz, orzechów,
  • jemy jak najmniej produktów przetworzonych,
  • gotujemy z resztek i dobrze planujemy zakupy i posiłki – tak, aby jak najmniej wyrzucać,
  • wybieramy produkty pełnoziarniste,
  • zmniejszamy ilości nabiału oraz jajek, wybieramy tłuszcze roślinne – w postaci olejów czy orzechów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: