6 października 2026 około 13:45 na stacji paliw w dzielnicy Śródmieście doszło do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego marki Ford i jego pasażera — czteroletniego chłopca. Świadkowie zwrócili uwagę na styl jazdy kierowcy i próbowali go zatrzymać, po czym kierujący odjechał i uderzył w bankomat znajdujący się na terenie stacji. Auto opuściło miejsce zdarzenia w kierunku Elbląga, a później policjanci odnaleźli wskazany pojazd na jednej z pobliskich ulic.
Jak przebiegała interwencja?
Funkcjonariusze skierowani na miejsce sprawdzili wskazany samochód i przeprowadzili badanie trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że 44-latek miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. Czteroletnie dziecko zostało zbadane przez zespół ratownictwa medycznego i przekazane pod opiekę matki.
Jakie kroki podjęto po zatrzymaniu?
Mężczyzna, który posiada obywatelstwo niemieckie, został zatrzymany i przewieziony do komisariatu w celu dalszych czynności. Tam wykonano wobec niego badanie retrospektywne na zawartość alkoholu; wyniki trafią do biegłego, który oceni, czy mężczyzna był pod wpływem alkoholu w chwili prowadzenia pojazdu.
Wobec kierowcy zostaną przedstawione zarzuty spowodowania kolizji w stanie nietrzeźwości. Za taki czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Oddzielnie sprawą niewłaściwej opieki nad dzieckiem zajmie się sąd rodzinny.
Jak postępować w podobnych sytuacjach?
W przypadku podejrzenia, że osoba kieruje pojazdem pod wpływem alkoholu, właściwym kanałem zgłoszenia jest numer alarmowy 112. Zgłoszenia mogą przekazać świadkowie zdarzenia; przekazane informacje ułatwiają służbom szybką reakcję i zabezpieczenie osób poszkodowanych.
Sprawa zakończy się po uzyskaniu wyników badań i decyzjach sądu karnego oraz sądu rodzinnego.