O godzinie 1:20 w nocy zgłoszono pożar mieszkania przy ul. Przyokopowej w Gdańsku. Strażacy szybko stwierdzili, że nie doszło do otwartego ognia, lecz do silnego zadymienia spowodowanego przypalonym garnkiem. Po zakończeniu działań służb policjanci weszli do lokalu i przeprowadzili legitymowanie. W wyniku sprawdzenia danych okazało się, że zatrzymany 28-latek był poszukiwany trzema listami gończymi.
Jak doszło do zatrzymania?
Nad ranem mieszkaniec pozostawił garnek na kuchence i zasnął, a potrawa zaczęła się przypalać. Gęsty dym wydostał się z mieszkania, co doprowadziło do wezwania straży pożarnej. Po zakończeniu działań ratowniczych funkcjonariusze weszli do budynku i sprawdzili tożsamość lokatora. Przy weryfikacji danych systemy wskazały na aktywne poszukiwania wobec mężczyzny.
Jakie były postanowienia sądów?
Wobec zatrzymanego istniały trzy listy gończe oraz jedna podstawa w celu ustalenia miejsca pobytu do celów prawnych. Sąd w Krakowie-Nowej Hucie oraz sąd w Trzebnicy wydały dyspozycje doprowadzenia do odbycia kar 6 miesięcy, 272 dni i 120 dni pozbawienia wolności. Zatrzymanie pozwoliło na realizację tych postanowień i na doprowadzenie mężczyzny do jednostki policji.
Jak postępować przy zadymieniu w mieszkaniu?
W sytuacji silnego zadymienia najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających w lokalu. Należy opuścić pomieszczenie i zadzwonić pod numer alarmowy 112, by wezwać straż pożarną. Przy możliwym zagrożeniu nie powinno się ponownie wchodzić do wnętrza przed zakończeniem działań ratowników. Dobre praktyki obejmują pilnowanie naczyń na kuchence i usuwanie źródeł dymu, zanim sytuacja rozwinie się w pożar.
Mężczyzna został przewieziony do aresztu tego samego dnia.