16 września 2026 roku na przystanku przy ul. Trakt św. Wojciecha w Gdańsku doszło do konfliktu pomiędzy pasażerem a kierowcą autobusu. W trakcie zajścia mężczyzna obrażał prowadzącego pojazd, opluł go, a następnie rozbił boczną szybę. Powstałe uszkodzenia oszacowano na kwotę przekraczającą ponad 18 000 zł. Po zgłoszeniu sprawą zajęli się kryminalni.
Jak przebiegało zdarzenie?
Bezpośrednio przed uszkodzeniem szyby między pasażerem a kierowcą wywiązała się kłótnia. W wyniku agresywnego zachowania doszło do naruszenia nietykalności cielesnej kierowcy poprzez oplucie. Następnie mężczyzna uderzył w boczną szybę autobusu, powodując jej wybicie i straty materialne.
Kto prowadził ustalenia i jak doszło do zatrzymania?
W sprawie pracowali kryminalni z Komisariatu Policji I w Gdańsku oraz funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Oruni. Po przyjęciu zgłoszenia śledczy ustalili tożsamość podejrzanego i już następnego dnia doprowadzili do jego zatrzymania. Podejrzany został przewieziony do jednostki policji, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
W czasie wykonywania czynności służbowych wyszło na jaw, że zatrzymany był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Śródmieście celem ustalenia miejsca pobytu. Mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów. Wobec niego przedstawiono zarzuty zniszczenia rzeczy oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Jakie zarzuty przedstawiono i jakie są konsekwencje?
Przedstawione zarzuty obejmują zniszczenie mienia poprzez wybicie szyby oraz naruszenie nietykalności cielesnej kierowcy. Policja zakwalifikowała szkody materialne w wysokości przekraczającej ponad 18 000 zł, co stanowi element postępowania dowodowego. Podejrzany w przesłuchaniu przyznał się do zarzucanych czynów.
W postępowaniu karnym rozpatrywane będą okoliczności zdarzenia oraz zakres wyrządzonych strat. W toku czynności śledczy gromadzą dowody i sporządzają dokumentację konieczną do decyzji prokuratury. Zgłoszenia o podobnych incydentach przyjmuje numer alarmowy 112 lub 997, a podczas zgłoszenia podaje się godzinę zdarzenia, numer linii albo opis pojazdu oraz wygląd sprawcy.
Za czyny zarzucane podejrzanemu ustawodawca przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat.