Do serii włamań i kradzieży naturalnych włosów przeznaczonych do przedłużania doszło w kilku miejscach Polski w 2026 roku. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło nocy z 28 kwietnia, kiedy to złodzieje weszli na teren hurtowni w Gdańsku i zabrali włosy o łącznej wartości bliskiej miliona złotych. Śledczy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku prowadzili wielomiesięczne działania operacyjne, które doprowadziły do identyfikacji i zatrzymania podejrzanych.
Jak prowadzone było śledztwo?
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu, zebrali ślady oraz przesłuchali świadków. Analiza zgromadzonych materiałów i praca operacyjna pozwoliły na wytypowanie trzech osób powiązanych z kradzieżami i ustalenie miejsc ich pobytu. W zatrzymaniach brali udział także policyjni kontrterroryści podczas akcji w Pruszczu Gdańskim.
Gdzie znaleziono skradzione włosy i co odzyskano?
W mieszkaniu 32-letniej kobiety policjanci zabezpieczyli część włosów pochodzących z kradzieży. Funkcjonariusze natrafili również na porcję skradzionego towaru w jednym z salonów fryzjerskich w Straszynie. Przy zatrzymaniu 38-latki policjanci zauważyli włosy przyczepione do jej własnych włosów. Część skradzionych włosów została odzyskana.
Jakie zarzuty postawiono zatrzymanym?
Wobec trzech podejrzanych przedstawiono po trzy zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem związane z kradzieżami z hurtowni w Gdańsku, Kowalach i Poznaniu. Łączne szkody wyrządzone właścicielom oszacowano na ponad milion złotych. Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec wszystkich podejrzanych tymczasowe aresztowanie.
Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane. Na obecnym etapie wszyscy zatrzymani przebywają w areszcie tymczasowym.