Policjanci z Komisariatu Policji V w Gdańsku wytypowali i zatrzymali mężczyznę, którego nagranie zarejestrowało przemoc wobec psa przy ul. Burzyńskiego w dzielnicy Przymorze. Zgłoszenie dotyczące zdarzenia wpłynęło do policji dzień po incydencie; zapis pokazał, że zwierzę było ciągnięte po podłożu, podnoszone na smyczy i uderzane o ziemię. Zatrzymanym okazał się 52-latek, który nie był właścicielem psa, lecz partnerem jego opiekunki.
Jak ustalono tożsamość sprawcy?
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie dokumentujące zdarzenie i udostępnili jego fragmenty za pośrednictwem mediów społecznościowych. Dzielnicowy rozmawiał z mieszkańcami, którzy pomogli w identyfikacji mężczyzny. Kryminalni z Przymorza doprowadzili do zatrzymania podejrzanego w wyniku przeprowadzonych czynności operacyjnych.
Jakie zarzuty postawiono i jakie są konsekwencje?
Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Prokuratorskie i sądowe skutki takiego czynu mogą obejmować karę pozbawienia wolności — za popełnione przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci prowadzą dalsze czynności procesowe związane ze sprawą.
Co stało się z psem?
Opiekunka zwierzęcia przedstawiła policjantom zaświadczenie lekarsko-weterynaryjne, które potwierdziło dobrą kondycję psa oraz aktualne szczepienia. Zwierzę wróciło do swojej opiekunki po zakończeniu działań służb.
Jak reagować w przypadku podejrzenia znęcania się nad zwierzęciem?
Policja apeluje o zgłaszanie każdego przypadku znęcania nad zwierzętami do służb. Funkcjonariusze wskazują, że szybka reakcja może uratować życie i zdrowie zwierzęcia, dlatego każde zgłoszenie spotka się ze sprawną reakcją ze strony organów ścigania.
Podejrzanemu przedstawiono zarzut i trwają dalsze czynności wyjaśniające.